Royber Trio – November 2LP (winyl)
129.90 PLN
Royber Trio to:
Macio Moretti – perkusja, wibrafon, elektronika
Mikołaj Trzaska – saksofony, klarnety
Olo Walicki – kontrabas, gitara basowa
Płyta ukazała się na dwóch winylach w kwietniu 2026 roku.
„November” to debiutancki album Royber Trio, zespołu Mikołaja Trzaski, Olo Walickiego i Macia Morettiego. To intensywna, organiczna muzyka, która wymyka się prostym kategoryzacjom – balansując między kompozycją a improwizacją, formą a czystym impulsem.
Geneza Royber Trio sięga Olo Walickiego, który zaproponował przełożenie tematów z filmów Wojciecha Smarzowskiego – do których muzykę skomponował Trzaska – na kameralny zespół saksofonu, kontrabasu i perkusji i wykonanie ich na żywo. Szybko jednak stało się jasne, że trio nie ogranicza się do formuły „muzyki filmowej”. Kluczowym momentem było dołączenie Macia Morettiego, muzyka o „nieokiełznanej, spontanicznej mocy twórczej”.
„Zamiast zatrudniać ośmiu muzyków, wystarczyło nam trzech. Tak powstało trio, które po krótkim okresie działalności muzycznej stało się samowystarczalnym zespołem autorskim. Tematy filmowe są jedynie zapalnikiem, który uruchamia kolejne reakcje łańcuchowe” – podkreśla Trzaska. W rezultacie Royber Trio stało się, jak to ujął lider, „jakiś niespotykany twór biologiczno-chemiczny, inna jakość”.
Album „November” w dużej mierze wywodzi się z improwizacji, choć, jak zauważa Trzaska, podział na improwizację i kompozycję jest w gruncie rzeczy sztuczny.
„Improwizacja to nic innego jak komponowanie na żywo. Panujący pogląd, że istnieje jakaś różnica między improwizacją a kompozycją, jest fałszywy”. Muzyka Royber Trio rodzi się „między” muzykami – w reakcjach, refleksach i uważnym słuchaniu siebie nawzajem. Niektóre improwizowane fragmenty zapadają w pamięć zespołu i z czasem naturalnie nabierają kształtu. „Improwizacja to nie tylko melodia czy harmonia, ale także forma” – dodaje Trzaska, przypominając, że komponowanie „na żywo” było praktyką Mozarta, Bacha i wielu innych kompozytorów.
Tytuł albumu również wymyka się jednoznacznej interpretacji. Choć listopad kojarzy się z melancholią, dla zespołu „listopad” to raczej otwarte pojęcie niż nazwa miesiąca. „To wspaniałe, że każdy może znaleźć swoje własne znaczenie. To trochę zagadka – czym jest słowo listopad, co ono oznacza dla Ciebie, naszego słuchacza? A może listopad? Być może to stan umysłu” – mówi Trzaska.
„Listopad” to album pełen emocjonalnych kontrastów, muzyka o intensywnej obecności i współtworzeniu, zapraszająca słuchacza do własnych interpretacji i wewnętrznych podróży. Royber Trio oferuje dźwiękowy świat, w którym granice między tym, co napisane, a tym, co dzieje się tu i teraz, tracą znaczenie – pozostaje tylko uważne słuchanie.






